Przełącz menu
Przełącz menu użytkownika
Nie jesteś zalogowany
Twój adres IP będzie publicznie widoczny, jeśli dokonasz jakichkolwiek zmian.

MĘŻCZYZNA

Z WiedzaJKP
Wersja z dnia 00:26, 24 kwi 2024 autorstwa Swiadomosc (dyskusja | edycje) (Utworzono nową stronę "== MĘŻCZYZNA == MĘŻCZYZNA - Siewca Życia, Siewca Miłości, w swojej pokorze i zintegrowaniu Miłości z Obecnością - największy UZDROWICIEL... 🙏 Największą OCHRONĄ (i słodyczą) jest dla kobiety jej własne pole, w którym króluje POKÓJ. W kontekście relacji pole mężczyzny ma działanie niezwykle OCHRONNE (cudownie uzdrawiające i stanowiące) dla całego jego otoczenia, dla jego kobiety i dzieci również tylko wtedy, gdy króluje w nim POK…")
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)

MĘŻCZYZNA[edytuj | zwiń | zwiń wszystkie]

MĘŻCZYZNA - Siewca Życia, Siewca Miłości, w swojej pokorze i zintegrowaniu Miłości z Obecnością - największy UZDROWICIEL... 🙏

Największą OCHRONĄ (i słodyczą) jest dla kobiety jej własne pole, w którym króluje POKÓJ.

W kontekście relacji pole mężczyzny ma działanie niezwykle OCHRONNE (cudownie uzdrawiające i stanowiące) dla całego jego otoczenia, dla jego kobiety i dzieci również tylko wtedy, gdy króluje w nim POKÓJ (co oznacza, że jest prawdziwie bezpieczny).

Naturalnie większość z nas nosi różne zapisy i styka się w życiu z różnymi sytuacjami (ponieważ jesteśmy współtwórcami tego świata), wobec czego w praktyce czasem bardzo się przydaje "męska" interwencja - zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z osobami, do których dociera jedynie taki przekaz, który nimi potrząśnie.

Sama korzystałam z takiego męskiego wsparcia w różnych sytuacjach i to może także być bardzo wspierające, a nawet uzdrawiające.

Ostatecznie jednak docieramy do takiego miejsca, w którym rozpoznajemy, że to POKÓJ, którym wibruje nasze pole, odgrywa największą rolę w tym, jak jawi się nam nasza rzeczy-wistość.

Zachęcam do zastanowienia, co się działo, dzieje lub może zadziać, jeżeli w polu mężczyzny nie panuje pokój, a zabiera się za "ochronę"  kobiety, z którą jest w partnerskiej relacji.

Zwykle ostatecznie dochodzi do sytuacji, w której on sam (lub jego pole) w jakiś sposób w nią uderza lub ją przekracza. Może też tak się zadziać, że to on "niespodziewanie" poczuje się pokrzywdzony, albo ona przy nim doświadczy sytuacji chaosu, zagrożenia, przekroczeń.

Tę naukę pogłębiam i przyswajam obecnie między innymi od mojego nieżyjącego pradziadka (choć już od lat zgłębiam zagadnienie ;)).

Mój pradziadek był mocno ugruntowanym mężczyzną, a zarazem uzdrowicielem. Za życia on i jego żona, moja prababcia, byli uznawani za świętych. Jej złocista energia jest przy mnie, ale tutaj rzecz o mężczyznach, więc na tej wzmiance o niej poprzestanę.

Mój pradziadek z tego co wiem był bardzo pokorny i każdego postrzegał jako święte dziecko Boga.

Codziennie w modlitwie oddawał się jako instrument miłości, pozwalając, aby działała poprzez niego. To nie on czynił, to Duch czynił przez niego.

Co więcej, traktował swoją żonę jako świętą i dzieci jako święte. Z opowieści wynika, że traktował tak chyba po prostu wszystkich.

W rezultacie jego pole zadziałało w taki sposób, że jako jedyny mężczyzna w okolicy został ocalony podczas rzezi na Wschodzie (ocalił go oficjalny "wróg", którego sam jako wroga nie potraktował, lecz również uznał go jako dziecko Boga, a nawet mu wcześniej pomógł w jakimś zdrowotnym kłopocie).

W rezultacie pradziadek mógł bezpiecznie z rodziną opuścić tamtą ziemię. Fizycznie nic nikomu się nie stało. Do końca życia niczego im nie brakowało.

Kiedy jakieś 3 m-ce temu poczułam po raz pierwszy aż tak niezwykle wyraźnie energię pradziadka w swoim polu, bardzo płakałam i błagałam, żeby mnie zabrał do siebie 😉

Ból był tak ogromny, że nie mogłam tego znieść, ale jak to zwykle bywa, gdy przeżywam coś w swoim ciele, był to ból tęsknoty całego mnóstwa kobiet, mężczyzn i dzieci - za taką jakością energii męskiej, jaką reprezentował. I to w dodatku jeszcze jest to ból, którego wielu ludzi nawet nie odczuwa, ponieważ nie ma nawet pojęcia, że takie jakości istnieją i jak one oddziałują!

Tak, mężczyzna jest obrońcą i może nim być nawet w czasie wojny, kiedy wszystkim innym dzieje się krzywda.... bo czystość jego serca stwarza i zasiewa POKÓJ i MIŁOŚĆ.

Pole mężczyzny jest potężne. To On zasiewa łono kobiety - nie tylko fizycznym nasieniem, ale życiem, światłem i miłością.

Albo przeciwnie, napięciem, wojną, walką, przekroczeniem, manipulacją, niegodnością...

Zastanawiałam się ostatnio, dlaczego tak rzadko jeszcze mówi się o tym, jak ważny jest MĘŻCZYZNA (nie jedynie w kontekście siły, stabilności finansowej czy materialnej, obrony fizycznej, ale jak ważna jest jego ORGANICZNA ESENCJA i czym ona w Istocie jest)?

Podejrzewam, że gdyby zapytać o tę męska moc mojego pradziadka, on pewnie też nie rozprawiałby zbyt wiele o tym, jak wspaniałym jest siewcą, uzdrowicielem i obrońcą.

Podejrzewam, że po prostu dawałby tego ŻYWY PRZYKŁAD. Być może powiedziałby jedynie, że on tylko pokornie ODDAJE SIĘ MIŁOŚCI, wytrwale wybiera Prawdę, która jest Pokojem...

A potem zachwyciłby świętością i pięknem Żywego Istnienia?

MĘŻCZYZNA - Siewca Życia, Siewca Miłości, w swojej pokorze i zintegrowaniu Miłości z Obecnością - największy UZDROWICIEL... 🙏

O autorce[edytuj | zwiń]

Karolina Kala Bochenek

Jeśli wspiera Cię moja twórczość, Ty również możesz ją wesprzeć klikając tutaj.

Pomagasz mi w ten sposób częściej dzielić się tu przesłaniami.

Z wdzięcznością 🙏❤🙏