Inne akcje
Swiadomosc (dyskusja | edycje) mNie podano opisu zmian |
Swiadomosc (dyskusja | edycje) mNie podano opisu zmian |
||
| Linia 59: | Linia 59: | ||
Karolina Kala Bochenek | Karolina Kala Bochenek | ||
Jeśli wspiera Cię moja twórczość, Ty również | Jeśli wspiera Cię moja twórczość, Ty również [https://buycoffee.to/karolinabochenek możesz ją wesprzeć klikając tutaj]. | ||
Pomagasz mi w ten sposób częściej dzielić się tu przesłaniami. | Pomagasz mi w ten sposób częściej dzielić się tu przesłaniami. | ||
Z wdzięcznością | Z wdzięcznością | ||
Wersja z 23:49, 23 kwi 2024
PRAGNIENIE I LĘK[edytuj | zwiń | zwiń wszystkie]
[dążenie "do" i opór "przed"]
A co jeśli...
PRAGNIENIE jest niczym innym, jak ZAPOWIEDZIĄ PRZYSZŁOŚCI?
Przejawem wizji Twojej wyższej świadomości, do której dążysz?
Wglądem w przyszłość, którą już w głębi serca znasz?
Wglądem w przyszłość, której już doświadczasz?
Pomyśl tylko... wszystko, czego w głębi duszy, tak najgłębiej, najgłębiej pragniesz, jest zapowiedzią przyszłości... Jak się czujesz z tą myślą?
Co by się stało, gdybyś teraz radośnie i z podekscytowaniem przywitał się z pragnieniami, które usiłowałeś sobie bezskutecznie wyłączyć i z wdzięcznością uhonorował je jako swojego rodzaju plan duszy, z jakim tu przyszedłeś?
Dobrze wiesz, po co tu przyszedłeś.
Dobrze wiesz, bo Twoje pragnienia to komunikują...
Cudowne, kochane pragnienia.
Nieuniknioność przyszłości. Kierunek życia.
A co jeśli...
LĘK (lub... wstaw inne dowolne tzw. negatywne odczucie) jest niczym innym jak tylko WSPOMNIENIEM PRZESZŁOŚCI?
Czkawką po tym, co już się wydarzyło?
Wspomnieniem wydarzenia, które już było, a które zapisało się w Twoim ciele/umyśle?
Wspomnieniem bólu, który pragnie ukochania i uwolnienia?
Co się dzieje, gdy myślisz sobie, że lęk nie dotyczy tego, co się wydarzy, lecz tego, co już było?
Że przyszłość jest całkowicie bezpieczna i tylko od Ciebie zależy, czy już wreszcie zdecydujesz się ukazać się światu w całej swojej wspaniałości i świetle, a także w całej swojej wrażliwości, bezbronności i autentyczności?
Co się dzieje, gdy uświadamiasz sobie, że teraz nic ci nie zagraża, bo to, czego się boisz, już się wydarzyło?
Co by się stało, gdybyś czule objął swój lęk w przestrzeni, którą jesteś, uświadamiając sobie, że jest to przeszłość, która właśnie pragnie się uwolnić?
Zablokowane życie, które znów pragnie swobodnie przepływać?
Gdy antylopie udaje jej się uniknąć śmierci i umknąć lwu, po wyczerpującym biegu jest sparaliżowana lękiem. Nie rusza się. Nie oddycha. Następnie, już po chwili, zaczyna się dziko trząść , podskakiwać i wyczyniać cuda ze swoim ciałem. A potem, jakby nigdy nic, pasie się dalej.
Lęk został wystrzęsiony.
Przepływ życia odblokowany.
Więc PATRZ, bez oceniania, jak ta Twoja wewnętrzna mała antylopka, która właśnie umknęła lwu i zajrzała w oczy śmierci, bezpiecznie wytrząsa ze swojego ciałka całe swoje przerażenie - bo już jej na to pozwalasz, bo już dajesz jej przestrzeń, bo nie ma już dla Ciebie takiej możliwośsci, by nadal żyła sparaliżowana strachem, tłumiła swój oddech, tłumiła swoje światło, tłumiła wrażliwość, bała się Być Sobą, bała się wyjść z kryjówki i Oddać Życiu w przepływie.
O autorce[edytuj | zwiń]
Karolina Kala Bochenek
Jeśli wspiera Cię moja twórczość, Ty również możesz ją wesprzeć klikając tutaj.
Pomagasz mi w ten sposób częściej dzielić się tu przesłaniami.
Z wdzięcznością